Obfitością ta będę się rozkoszować.
W tym edenie zaczniemy płynąć.
Z serca dam Ci wszystko
i wyszeptam słowa miłości.
Złapię Cię za rękę i poprowadzę.
W nowej ziemi odnajdziemy spokój,
w otwartości serca,
odnajdziemy ukojenie.
W cierpliwości poczekam
na koniec tej wojny.
Będę się modlić w duchu
o Twoje wyzwolenie.
____________________________
http://tereferepukpuk.blogspot.com/2009/12/blog-post_09.html
____________________________
http://tereferepukpuk.blogspot.com/2009/12/blog-post_09.html
1 komentarze:
Jeszcze trochę i z tego "Re, re, re, rererere" to wam epopeja wyjdzie :P
Prześlij komentarz