Och śpiewaj mi wieszczu rozkoszy,
podlewaj moje wątłe korzenie.
Dostarcz mi w życiu słodyczy
Twój dotyk jak snu spełnienie.
Płyńmy, płyńmy po naszym niebie,
ta chwila niech trwa wiecznie.
Ważne, że mamy na zawsze siebie,
proszę mów mi jeszcze.
4 komentarze:
Oplotę Cię ramieniem,
do piersi swej przyłożę,
wiedziony Twym skinieniem
słodyczy pąk otworzę,
I zadrży Twoje Ciało,
rozgrzane do białości,
gdy będzie się spalało
płomieniem namiętności.
A gdy Cię już rozniecę,
gdy żar ten nas zespawa,
wtedy w miłości rzece
gorącej niczym lawa
wspólnie popłyniemy,
przez raj nasz upragniony.
Tak jednym już będziemy
poprzez wieki, i eony
bo mi się nudzi i spać nie mogę
mmm :) pięknie
Prześlij komentarz