czwartek, 24 czerwca 2010

hmm

Gdy mnie wołasz? Czy ja słyszę?
Co kieruje moim życiem?
Chodzę własną drogą, czy złą?
Pewności nie ma gdy liczę dni kolejną łzą.

Czuję szczęście, mimo ze niepełne
brak słowa, duchowe wypełnienie.
Nie myślę o złych rzeczach stając się kobietą
tylko o tym ze mnie odepchną.

Podoba mi się mój własny stan
ale trzeba uważać by nie być sam.
Może i słowa mam niezręczne
ale cóż tu mówić jeszcze?

3 komentarze:

Terefere pisze...

hmmm....

Anonimowy pisze...

no hmm ale co z tym Twoim hmm Marcinie

KalmarWielki pisze...

"high mega magnificend membrana dot dot dot" : tak można przetłumaczyć Marcina =)

Prześlij komentarz